wtorek, 10 grudnia 2013

Francuskie wzruszenia.

Dzisiaj moje drugie ja - romanista.
Do tej pory wycieram łzy, kiedy usłyszałem jedną z piosenek, artysty o którym za chwilę.

Wpadłem na niego przypadkiem, szukając francuskiej muzyki, której fanem jestem od jakiegoś czasu.
(ale dopiero zwłaszcza, kiedy skończyłem studia w tym temacie ).

Szukając między francuskim rockiem a lirycznymi balladami, na które akurat miałem ochote (aka nastrój).
przez przypadek trafiłem na sylwetkę Emmanuel'a Moire'a.

Nazwisko znane, gdzieś zasłyszane..jak się potem okazało, grał w jednym z filmów francuskich, który
my studenci, mieliśmy obowiązek obejrzeć na jedne z zajęć. Le roi soleil..czyli słynny król Słońce.

Jedna z piosenek, tak na mnie zadziałała, ze postanowiłem dowiedzieć się więcej o artyście.
Okazało się, ze ów mężczyzna jest charakterologicznie do mnie podobny.

A jego wrażliwość...zresztą posłuchajcie sami :

http://www.youtube.com/watch?v=L0xkoLTbNf0


poniedziałek, 2 grudnia 2013

Lost Highway

Spontaniczna sesja z Kasią, dzięki Janek


In my rearview mirror



My life is getting clearer




The sunset sighs and slowly disappears




































These trinkets once were treasure





Life changes like the weather




You grow up, grow old, or you hit the road 'round here















































So I drive (drive drive)







Watching white lines passing by















































Don't know where I'm going

















































But I know where I've been





































I'm afraid of going back again




































Come on
Let's go